Mon Petit Bebe

“Mój ogrodnik” – wywiad z Pawłem Modrzejewskim: ubranka dla dzieci w stylu Mon Petit Bebe

28.07.2010    Autor: admin

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

Dlaczego ważne jest zwracanie uwagi na to, w co ubieramy dzieci?

Paweł Modrzejewski:

Skóra niemowlęcia jest niesamowicie wrażliwa, dlatego częściej narażona jest na różne odmiany alergii. Tym bardziej jest to prawdopodobne, gdy skóra dziecka pozostaje w ciągłym kontakcie z tekstyliami. Bardzo ważne jest więc zadbanie o to, abyśmy wybierali tylko takie tekstylia, które są bezpieczne dla skóry niemowlęcia. Bawełna organiczna jest idealnym narzędziem do zapobiegania występowaniu wszelkich alergii skórnych.

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

“Ekologiczna bawełna” – co dokładnie Pan przez to rozumie?

Paweł Modrzejewski:

Jest to bawełna, przy uprawie której nie zostały użyte żadnego rodzaju środki chemiczne, pestycydy, sztuczne nawozy. Natomiast w procesie uszlachetniania bawełny konwencjonalnej wykorzystuje się wiele substancji chemicznych, to jest: chlorowe wybielacze, toksyczne barwniki, syntetyczne zmiękczacze. Stosowane barwniki chemiczne często zawierają miedź, cynk i inne szkodliwe dla zdrowia metale ciężkie, a środki uszlachetniające materiał, chroniące przed zabrudzeniem, zagnieceniami i wodą, mogą zawieraćprodukty ropopochodne, działający toksycznie formaldehyd. Bawełna konwencjonalna absorbuje te wszystkie „brudne” substancje procesu produkcji i jako bawełna użytkowa zawiera w sobie sporo ich pozostałości. Proces uprawy bawełny organicznej jest wolny od tych niechcianych i toksycznych środków, a ponieważ nie poddaje się jej sztucznemu uchemicznianiu, pozwala jej to zachować właściwości oddychające, co dla skóry niemowlęcia jest bardzo ważne.

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

W przypadku ubranek dziecięcych – jak jest różnica między bawełną organiczną a tzw. konwencjonalną?

Paweł Modrzejewski:

Ponieważ bawełna organiczna nie przechodzi procesu uchemiczniania, zachowuje swoją naturalną miękkość oraz wcześniej wspomniane właściwości oddychające. To w przypadku kontaktu dzianiny ze skórą dziecka jest priorytetowe. Ponadto włókno bawełny organicznej jest o wiele bardziej wytrzymałe i odporne na warunki zewnętrzne, także pranie, konserwację itp. Dlatego też bawełna organiczna tak świetnie zachowuje się w wodzie, nie utwardza się nawet po wielokrotnym i częstym praniu. Peruwiańska bawełna PIMA, z której produkujemy ubranka Mon Petit Bébé, to najbardziej ekskluzywna bawełna organiczna uprawiana z myślą o najdelikatniejszych dzianinach. Jest to bawełna długowłóknista, która pozwala na wysokie sploty przędz i przez to niewiarygodnie wpływa na jeszcze większą miękość i wytrzymałość powstających z niej dzianin.

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

Załóżmy, że już przekonaliśmy się do wysokiej jakości ekologicznej bawełny – jakie zmiany w myśleniu są konieczne, by kupować “eko” także dla dorosłych?

Paweł Modrzejewski:

Bawełna organiczna to nie tylko wysokiej jakości, zdrowy i wytrzymały surowiec przeznaczony do produkcji dzianin. Jest to także, a może przede wszystkim manifest, w który wpisane jest wsparcie i szacunek dla ludzkiej pracy w humanitarnych warunkach i za odpowiednie wynagrodzenie. Nawozy i związki chemiczne wspomagające uprawy konwencjonalnej bawełny są bardzo szkodliwe dla rolników pracujących na planatacjach. Zakup ekologicznej bawełny przyczynia się do wspierania ruchu popierającego ludzkie i sprawiedliwe warunki pracy, i tym samym prawa człowieka. Jest to argument, który w zachodnich krajach bardzo często przekonuje potencjalnych klientów chcących wesprzeć takie podejście jako “fairness”, pomimo swojego sceptyzmu do zalet bawełny organicznej.

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

Historia, która najbardziej przekonuje Pana do ekologii?

Paweł Modrzejewski:

Przede wszystkim zdrowie i bezpieczeństwo dziecka, które od momentu narodzin staje się tak ogromną częścią życia każdego rodzica. Również sprawiedliwe i etyczne podejście do biznesu jest dla nas bardzo ważne, podczas gdy w nieco agresywnym korporacyjnym gąszczu jest ono tak rzadko spotykane, czy wręcz niemożliwe.

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

Co właściwie znajdziemy w waszej gamie produktów? A czego nie?

Paweł Modrzejewski:

Dziś nasza oferta to kilkadziesiąt wzorów bielizny i ubranek dla niemowląt i dzieci w przedziale wiekowym 0-2 lata. Dla naszych maluchów stworzyliśmy Kolekcję Classic – „na co dzień” oraz Kolekcję Premium –„od święta”. Mon Petit Bébé w swej ofercie proponuje także Kolekcję Elegance – ręcznie wykańczanych ubranek, dzianych w naturalnie rosnących kolorach bawełny PIMA. Ubranka te emanują wyjątkowym ciepłem oraz zachowują swój „babciny”, ażurowy, staromodny charakter. Ich naturalny kolor (color grown cotton) różni się od typowego ecru, czego rezultatem są kontrastowe wzory uzyskane bez użycia jakichkolwiek barwników.

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

Polskie mamy, polscy tatusiowie – są skłonni kupować chętniej ekologiczne ubrania niż osoby, które nie są rodzicami?

Paweł Modrzejewski:

Zdecydowanie, wprowadzenie produktu ekologicznego takiego jak nasze ubranka na rynek łączy się z budowaniem czy kreowaniem pewnej świadomości wśród rodziców. Myślę, że dzielenie osób na: będące i nie będące rodzicami nie ma tu nic do rzeczy. Chodzi o zbudowanie pewnej wykładni, do której przekonamy opinię publiczną. To co nazywamy ekologicznymi, organicznymi czy koszernymi produktami stanowi po prostu inny sposób myślenia, z którym trzeba oswoić społeczeństwo – przyszłych rodziców. Myślę, że nadal wiele klientów kieruje się samą estetyką ubranek oraz ich niesamowitą miękościa i są to najważniejsze argumenty przemawiające za zakupem większości klientów. Staramy się tym samym uświadamiać o wszystkich pozostałych i dodatkowych cechach bawełny organicznej PIMA. Wierzymy, że kiedyś stanie się to jednym z głównych kryteriów zakupu.

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

Wszystko wyjdzie w praniu – jak się pierze taką bawełnę?  I co najważniejsze – czym się to pierze?

Paweł Modrzejewski:

Bawełna ta ze względu na swoją wytrzymałość zniesie o wiele więcej niż konwencjonala bawełna. Chcąc zachować jej prawdziwą miękkość należy stosować się do zaleceń producenta. Naszym klientom zalecamy pranie w temperaturze 40 stopni. Oczywiście zalecamy pranie ubrań w ekologicznych proszkach i płynach do prania. Nie należy jednak wpadać w skrajności i często najzwyklejsze płatki mydlane doskonale sie sprawdzają.

Redakcja Moj-Ogrodnik.pl:

A cena i jej relacja do polskiego rynku?

Paweł Modrzejewski:

Mon Petit Bébé produkuje z najbardziej ekskluzywnej odmainy bawełny organicznej na świecie – peruwiańskiej PIMA. Jest to bawełna około 10-15 razy droższa od bawełny konwencjonalnej. Staramy się jednak nie odzwierciedlać tego znacząco w cenach naszych produktów. Jesteśmy około 30-40% tańsi od naszej francuskiej konkurencji na polskim rynku. Sam koszt surowca zmusza nas niestety do pewnych kompromisów co wpływa na około 20-30% wyższą cenę od konwencjonalnych sklepów dla dzieci znajdujących się w polskich centrach handlowych.

Dziękuję za rozmowę, 
Katarzyna Dulko
Redakcja Moj-Ogrodnik.pl

Bez owijania w bawełnę, czyli rzecz o wyższej kulturze bawełny w międzynarodowym ruchu fair trade

19.07.2010    Autor: admin

Zamieszanie jakie wywołała ostatnio sprzedaż ekologicznych ubranek dziecięcych w sieci sklepów znanej zachodniej marki, zmusza nas do zastanowienia się, czy ubranka dla dzieci z metką „bawełna organiczna” zawsze odpowiadają najwyższym standardom. Dziennikarskie śledztwo, prowadzone przez niemiecki “Financial Times” wykazało, że wspomniana, renomowana sieć handlowa wprowadziła klientów w błąd, sprzedając ubranka organiczne dla najmłodszych, które tak naprawdę zostały uszyte z bawełny modyfikowanej genetycznie.

Czym jest bawełna organiczna?

Terminem “bawełna organiczna” określa się tkaninę uzyskiwaną z upraw nie stosujących pestycydów i dodatków chemicznych do nawozów, w oparciu o metody bardziej przyjazne ekologicznie. Używa się jej do wytwarzania ekskluzywnych produktów: od chusteczek po kimona. Istnieją różne poziomy certyfikatów dla bawełny organicznej, minimalnym wymogiem jest uprawa roślin na glebie wolnej od chemikaliów od co najmniej trzech lat.

Można się pokusić o myśl, że szeroki zakres nadużywanego ostatnio określenia  “bawełna organiczna” stwarza oczywiście mnóstwo niebezpieczeństw, może bowiem oznaczać produkty bardziej lub mniej ‘ekologiczne’. Jak je rozpoznać i uniknąć rozczarowań? Nie dajmy się zwariować, ale bądźmy też świadomi, że na rodzimym rynku nie pojawiło się do tej pory wiele ultra ekologicznych propozycji ubranek dla dzieci, skierowanych do rodziców wrażliwych na tematy ekologii, ruchu fair trade, ceniących zdrowe, ekologiczne i organiczne i/lub koszerne produkty… Na zachodzie istnieją już renomowane marki ubranek organicznych. U nas takie marki dopiero próbują zaistnieć w tzw. mainstreamie. A nie jest to łatwe, bo cenowo ubranka organiczne przegrywają z nieporównywalną jakościowo pozostałą ofertą dla najmłodszych, to zrozumiałe.

Jak zatem w istniejącym gąszczu ubranek z logo „organic cotton” się nie pogubić? Jak pokazuje życie, uważne studiowanie metek nie zawsze wystarcza. Użycie certyfikowanych włókien bawełny do produkcji odzieży organicznej to przecież nie wszystko. Restrykcyjny proces uszlachetniania bawełny organicznej nie dopuszcza stosowania wybielaczy, syntetycznych barwników, substancji przeciwgniotliwych czy przeciwkurczliwych. Zastosowanie takich środków niweczy bowiem starania hodowców o czystość bawełny. Stąd o ile metka z informacją „organic cotton” może być prawdziwa w odniesieniu do surowca, o tyle samo ubranko może być dalekie od tego, co zwykło określać się nazwą “organiczne”.

Mon Petit Bébé

Ostatnio zadebiutowała na rynku polska marka Mon Petit Bébé. Co ją wyróżnia spośród konkurencyjnych światowych producentów odzieży organicznej dla dzieci? Dlaczego warto wybrać produkty marki Mon Petit Bébé? M.in. dlatego, że wykonano je z najwyższej jakości bawełny organicznej PIMA, uprawianej w Peru. Warto przyjrzeć się bliżej czym jest ten ekskluzywny rodzaj bawełny.

Bawełna PIMA

Bawełna PIMA (lac. Gossypium barbadense), z której wykonane są produkty Mon Petit Bébé to najlepsza na świecie bawełna organiczna. Bawełna ta pochodzi z biologicznie wolnych od wszelkich skażeń peruwiańskich plantacji o wyjątkowych standardach czystości uprawy.

Włókno bawełny PIMA występuje tylko w kolorach, jakie stworzyła sama natura, a więc od beżu po jasne odcienie brązu, zieleni, dzięki czemu otrzymuje się kolorowe włókno bez stosowania jakichkolwiek barwników. Pierwsze ślady pochodzenia bawełny PIMA sięgają roku 4200 p.n.e. i odkryte zostały w Ancon, miejscowości na wybrzeżu Peru, ale już w pierwszym wieku przed naszą erą kłębki bawełny PIMA były dokładnie takie, jak te zbierane w dzisiejszych czasach.

Ta właśnie bawełna uzyskała najwyższy certyfikat zgodności ze standardem GOTS (Global Organic Textile Standard) oraz Fair Trade..

Polityka Fair Trade, standard GOTS – człowiek priorytetem

Jesteśmy przyzwyczajeni, że jako klienci za każdy certyfikat musimy zapłacić. Dotyczy to choćby kawy kupionej w sklepie z organiczną żywnością…

Jednak zgodnie z ruchem fair trade człowiek jest ważniejszy od zysku. Dzisiejszy świat lubi zapominać o człowieku i o krajach Trzeciego Świata i o rodzimej produkcji. Mon Petit Bébé nie zapomina o człowieku i jego potrzebach, zwłaszcza o tym najmniejszym, najmniej samodzielnym, pamiętając i doceniając jego podstawową więź z naturą.

Mon Petit Bébé ceni partnerstwo w handlu, opierające się na dialogu, przejrzystości i szacunku, które dąży do większej równości w handlu międzynarodowym. Dlatego Mon Petit Bébé wspiera polski przemysł, rzemiosło, warsztat i polską produkcję. Wszystkie ubranka powstają w Polsce. Przyczynia się to do zrównoważonego rozwoju przez oferowanie lepszych warunków handlowych zmarginalizowanym, lokalnym producentom i pracownikom, w Polsce i w biedniejszych krajach, na przykład w Ameryce Łacińskiej i w krajach Trzeciego Świata i do nie wykorzystywania taniej siły roboczej. Kupując produkty Mon Petit Bébé poza tym, że otrzymujesz organiczną odzież najwyższej jakości, masz pewność, że uczestniczysz w międzynarodowym, globalnym przedsięwzięciu, które definiuje człowieka – producenta jako cel, a nie środek i narzędzie, które nie ma nic wspólnego ze współczesnym feudalizmem, ponieważ przeciwdziała nadużyciom i niesprawiedliwej polityce rynkowej i handlowej.

Mon Petit Bébé – polska firma – światowa jakość

16.07.2010    Autor: admin

Na rynku ubranek dziecięcych pojawiła się nowa marka: Mon Petit Bébé. Nazwa francuska, ale kryje się za nią polski produkt. Mon Petit Bébé jest żywym dowodem na to, że polscy przedsiębiorcy trafiają na najwyższe światowe półki. Korzystając z uroków odrębności kulturowej tworząsztandarowy” polski towar, który śmiało może konkurować z najlepszymi światowymi markami.

Mon Petit Bébé to EKSKLUZYWNE ORGANICZNE ubranka dla dzieci. Organiczne to znaczy wykonane z bawełny pochodzącej z upraw ekologicznych. W uprawie ekologicznej nie stosuje się nawozów sztucznych, pestycydów czy środków chemicznych. Ponadto w procesie produkcji nie ma mowy o użyciu wybielaczy, syntetycznych barwników, substancji przeciw-gniotliwych czy przeciw-kurczliwych. Zastosowanie takich „poprawiaczy” zniweczyłoby bowiem starania hodowców o czystość bawełny. W efekcie powstają ubranka, które nie uczulają dziecka i są przyjazne środowisku. Ekskluzywne, bo wykonane z najwyższej jakości materiałów i pod ścisłą kontrolą ekspertów. Bawełna jest sprowadzana z Peru. Szycie oraz wykończenia są dziełem  polskich szwaczek i projektantów. Oto przepis na sukces. Kto za tym stoi?

Mon Petit Bébé to firma rodzinna. Założyli ją dwaj bracia w 2009 roku. Po kilku latach spędzonych w Londynie postanowili wrócić do ojczyzny, aby zrealizować swoje marzenia w rodzimym kraju. Z pomysłem stworzenia własnego biznesu nosili się już od dłuższego czasu. Jednak impulsem do działania, jak to zazyczaj bywa, były narodziny córeczki jednego z nich. Okazało się, że dziewczynka ma tendencje do uczuleń. Niestety znalezienie ubranek hypoalergicznych w Polsce nie było łatwe. Oferta była niewielka, a czytanie metek nie wystarczało. Bywało tak, że zapewnienia producentów nie gwarantowały, że w rzeczywistości produkt będzie organiczny. Tak więc prywatna potrzeba, wdzięczny produkt do handlu i niewielka konkurencja spowodowały podjęcie decyzji o stworzeniu firmy spełniającej najwyższe wymagania.

Od pomysłu do przemysłu. Budowanie firmy zajęło półtora roku. Dużą część tego czasu zajęło znalezienie odpowiednich ludzi, którzy, tak jak i oni, uwierzą w pomysł i poświęcą się mu z pasją. W końcu determinacja jest kluczem do sukcesu. Okazało się, że są szwalnie i projektanci gotowi podjąć wyzwanie. Sprowadzono więc z Peru najwyższej jakości bawełnę organiczną, o nazwie PIMA. Bawełnę wyjątkową, ponieważ jej długie włókna pozwalają stworzyć materiał bardzo delikatny, a jednocześnie świetnie zachowujący się w praniu. Zarówno bezpieczeństwo, konstrukcja jak i rozmiarówka ubranek zostały opracowane przy ścisłej współpracy z Instytutem Matki i Dziecka*. Ubranka charakteryzuje dokładność wykonania i skupienie na detalach. Na pierwszy rzut oka widać, że są robione „z sercem”. „Nasi podwykonawcy niekoniecznie są najtańsi na rynku, ale za to robią to z oddaniem” – mówią właściciele Mon Petit Bébé.

Dlaczego francuska nazwa? Nazwa Mon Petit Bébé powstała z założenia, że firma w przyszłości pojawi się również na rynku światowym. Właścicielom zależało na znalezieniu słów, które będą zrozumiałe również dla klientów poza granicami naszego kraju. Do tego proste logo zaprojektowane przez znana agencję interaktywną i tak powstało Mon Petit Bébé.

Mon Petit Bébé działa już na polskim rynku od roku. Ubranka są w sprzedaży internetowej – http://www.monpetitbebe.pl. W ofercie znajduje się kilkadziesiąt wzorów bielizny i ubranek dla dzieci i niemowląt w przedziale wiekowym 0-2 lata. W sprzedaży są 3 kolekcje: Classic – „na co dzień”, Premium – „na wyjątkowe okazje” i Elegance – ręcznie wykańczane ubranka dziane w „babcinym” charakterze. We wszystkich ubrankach liczy się unikatowość i jakość wykończenia. Dzięki tej idei powstał produkt dla najmłodszych, który przywraca do życia polskie dziewiarstwo w najlepszym tego słowa znaczeniu.

Mon Petit Bébé to pierwsza, poświęcona dzieciom, polska marka organiczna. Zapewnieniem i potwierdzeniem najwyższej jakości materiałów Mon Petit Bébé jest certyfikat potwierdzający zgodność z najwyższym standardem GOTS (Global Organic Textile Standard). Właściciele podkreślają: „W Polsce wierzymy, że jesteśmy ekspertami w tej dziedzinie, chcielibyśmy być numer 1 w produkcji ubranek organicznych i zasłynąć z tego na świecie”. Ich plany sięgają nieba, ale szczeble tej drabiny są konsekwentnie pokonywane. Już wiadać zainteresowanie na międzynarodowych rynkach zbytu, co dobrze wróży marce na przyszłość.

*dr n. med. Maria Gołębiowska – Wawrzyniak, Kierownik Zakładu Immunologii Klinicznej Instytutu Matki i Dziecka

W przypadku ubrań dla dzieci, w tym dla dzieci najmłodszych, materiały naturalne o najwyższej jakości (w tym z bawełny organicznej), pozbawione dodatków włókien sztucznych i barwników chemicznych nie tylko zapobiegają wystąpieniu uczulenia kontaktowego, ale przyczyniają się do łagodzenia objawów skórnych już występujących. Ubrania takie są delikatne, miękkie i przewiewne.

Mon Petit Bebe Copyright © 2009 Mon Petit Bebe